dobry film, hasło 246: Ja nie wracam - Ya ne vernus (2014) Lektor PL: Sami Swoi Część Druga - Nie ma mocnych: Sami Swoi Część Pierwsza (Wersja Kolorowa) 109, 00 zł. 118,99 zł z dostawą. Produkt: Film Sami swoi/Nie ma mocnych/Kochaj albo rzuć płyta DVD. dostawa za 8 dni. dodaj do koszyka. Prywatny sprzedawca. Obejrzyj cały film Sami swoi z 1967 roku online bez wychodzenia z domu. Nie ma mocnych. Film 1974 7.5. Film opowiada o dalszych losach Kargula i Pawlaka. Tym Sukces komedii "Sami swoi" okazał się tak duży, że w kolejnych latach powstały kolejne części opowieści o losach dwóch zwaśnionych rodzin Pawlaków i Kargulów. W 1974 r. Sylwester Chęciński wyreżyserował więc film pt. "Nie ma mocnych", a w 1977 r. "Kochaj albo rzuć". We wrześniu 1967 roku swoją premierę miał film „Sami swoi”. Produkcja spotkała się z fenomenalnym przyjęciem i stała się jednym z kultowych polskich filmów. Jej sukces doprowadził do powstania trylogii, składającej się również z filmów „Nie ma mocnych” (1974) i „Kochaj albo rzuć” (1977). źródło: https://fdb.pl/film/3953-nie-ma-mocnych/ciekawostki#Niemamocnych#Samiswoi#PolskieKomedie#Komedia#TrylogiaSpis moich playlist na kanalehttps://www.fac . Sami swoiOpowieść o zwaśnionych rodach Pawlaków i Kargulów. Przed wojną kargulowa krowa weszła na łąkę Pawlaków, co spowodowało, że spłonęły dwie stodoły, polała się krew i Jaśko Pawlak, uciekając przed karą za pocięcie kosą Kargula musiał wyemigrować do Ameryki. Jednak spór dwóch rodzin trwa dalej. Nie ma mocnych Druga część kultowej komedii "Sami swoi". Kontynuacja losów dwóch rodzin zabużańskich, osadników na Dolnym Śląsku, którzy po latach szukają męża dla swej wnuczki, by zdobyć następcę do swojego gospodarstwa. Stary Pawlak, ciężko chory, musi przekazać swą ziemię. Ale starszy syn Witia, ożeniony z Jadźką Kargulówną, więcej gruntów uprawiać nie może, młodszy zaś, Paweł, jest pracownikiem naukowym we Wrocławiu. Cała nadzieja we wnuczce, osiemnastoletniej Ani. Pawlak i Kargul postanawiają ją wydać za mąż za młodego technika mechanizacji rolnictwa Zenka. Czy ich przemyślna intryga doprowadza do szczęśliwego finału. Kochaj albo rzuć Trzecia część komediowej opowieści o rodzinach Pawlaków i Karguli. Seniorowie obu rodów oraz ich wnuczka Ania otrzymują od Johna Pawlaka zaproszenie do Chicago. Kiedy przyjeżdżają na miejsce okazuje się, że John zmarł. W trakcie pogrzebowej ceremonii pojawia się nowy członek rodziny - córka Johna. Pawlak doznaje podwójnego szoku - nie dość, że owa Shirley jest dzieckiem nieślubnym, to na dodatek jest Mulatką. Tytuł: Sami swoi / Nie ma mocnych / Kochaj albo rzuć Reżyser: Chęciński Sylwester Obsada: Kowalski Wacław , Hańcza Władysław Producent: Best Film Dystrybutor: Best Film Data premiery: 2006-01-01 Język oryginału: polski Lektor: nie Polski dubbing: nie Nośnik: DVD Typ dysku: dwuwarstwowa, jednostronna Liczba nośników: 3 Dźwięk Dolby Digital Region: 2 Indeks: 67715046 Cast & crewUser reviews197419741h 29mThe main characters are the same two quarreling pesant families introduced in "Sami swoi" (Our Folks). The action of the film starts 18 years later. The old quarrels have been forgotten, but... Read allThe main characters are the same two quarreling pesant families introduced in "Sami swoi" (Our Folks). The action of the film starts 18 years later. The old quarrels have been forgotten, but new problems keep popping up. They have no successors to inherit the farms. They invent a... Read allThe main characters are the same two quarreling pesant families introduced in "Sami swoi" (Our Folks). The action of the film starts 18 years later. The old quarrels have been forgotten, but new problems keep popping up. They have no successors to inherit the farms. They invent a tricky and clever plan. The young granddaughter is to take over both of the farms after h... Read allSee production, box office & company infoSee more at IMDbProPhotosMore like Perhaps even better than Sami swoiA very strong sequel to "Sami Swoi" shows the continuation of the struggles between the arguing Pawlak and Kargul families. WacÅ‚aw Kowalski and WÅ‚adysÅ‚aw HaÅ„cza again put their best effort to make us laugh continuously. The supporting cast also performs very convincingly. The film nicely portraits the look of typical Polish village farm at that time. The comedic features are highly developed. First, the quotes uttered by two lead characters are very memorable. Second, the situations which are turning up are hilarious. Possibly the best scene of all is when the pig is painted with shoe shine paint to be disguised as a boar and it is all politics! It is also worth mentioning that we witness difficulties of conservative village people when encountering outsiders with their definitely non-traditional 18, 2015Related newsContribute to this pageSuggest an edit or add missing contentWhat is the English language plot outline for Nie ma mocnych (1974)?AnswerMore to exploreRecently viewedYou have no recently viewed pages {"type":"film","id":973,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Nie+ma+mocnych-1974-973/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Nie ma mocnych 2013-08-19 19:16:37 ocenił(a) ten film na: 8 Moim zdaniem Sami Swoi wygrywa sebawwe Ode mnie 9/10 dla każdej Immortal_Nitokris obie części są fajne 10/10 sebawwe Dla mnie zdecydowanie "Nie ma mocnych" jest najlepszą częścią trylogii. Bardzo podoba mi się ten swojski klimat który przewija się przez cały film, a także film jest wręcz kopalnią świetnych dialogów i często bardzo ponadczasowych, szczególnie w wykonaniu Kazimierza."Nie ma mocnych" ocena maksymalna, dla mnie arcydzieło, natomiast "Sami swoi" i "Kochaj albo rzuć" dwa oczka niżej. Thaos555 nie znasz się Każdy przyzna że Sami swoi jest najlepsze sebawwe Po pierwsze, ja nie jestem "każdy" i nie interesuje mnie kompletnie, co przyznają inni, bo ja wyrażam swój subiektywny znam się? Człowieku, sam sobie przeczysz. Zakładasz temat porównawczy, a narzucasz swój wybór więc zastanów się, co robisz. Nasuwa się pytanie o sens założenia przez Ciebie tego tematu, skoro każdy, kto nie wybierze Twoich ukochanych Samych swoich, "nie zna się". Chyba nie na tym ma polegać dyskusja i wymiana poglądów. Thaos555 nie jesteś osamotniony ja też wolę drugą część. Mariusz24_2 Ja też Thaos555 Zdecydowanie dwójka najlepsza. Mija 20 lat, zgoda zapanowała między panami, powoli zapomina się o powojennej traumie. Ta część jest taka bardziej współczesna dla mnie. Pawlak na łożu śmierci, farbowany świniak i samolot z rozwolnieniem...dwójka zdecydowanie lepsza:) Program TV Stacje Magazyn Ocena komedia Polska 1974, 125 min Film "Nie ma mocnych" Sylwestra Chęcińskiego przedstawia dalsze losy rodzin Pawlaków i Kargulów, bohaterów komedii "Sami swoi". Saga o dwóch skłóconych zabużańskich rodzinach przeszła już do historii polskiej kinematografii, a wraz z nią brawurowe i charakterystyczne kreacje nieżyjących już dziś wspaniałych aktorów - Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczy. Podstarzały Kazimierz Pawlak (Wacław Kowalski) martwi się, że nie ma komu przekazać gospodarstwa. Jego starszy syn, Witia (Jerzy Janeczek), mąż Jadźki Kargulówny (Ilona Kuśmierska), ma wystarczająco dużo własnej ziemi. Zaś młodszy, Paweł, jest pracownikiem naukowym we Wrocławiu i nie zamierza wracać na wieś. Cała nadzieja bohatera komedii "Nie ma mocnych" we wnuczce, 18-letniej Ani (Anna Dymna). Kargul (Władysław Hańcza) i Pawlak postanawiają wydać ją za mąż, mimo że rodzice dziewczyny - Witia i Jadźka - są temu przeciwni. Chcą bowiem, aby córka poszła na studia. Traf chce, że właśnie w tym czasie pojawia się na wsi Zenek (Andrzej Wasilewicz), młody technik mechanizacji rolnictwa. Chłopak jest zauroczony Anią, która także czuje do niego sympatię. Dziadkowie dziewczyny postanawiają czym prędzej wyswatać młodych. Sylwester Chęciński Władysław Hańcza (Władysław Kargul), Anna Dymna (Ania Pawlakówna, wnuczka Pawlaka i Kargula), Jerzy Janeczek (Witia Pawlak, syn Kazimierza), Wacław Kowalski (Pawlak Kazimierz), Jerzy Turek (milicjant Franio), Ilona Kuśmierska (Jadźka Pawlakowa, córka Kargula), Andrzej Wasilewicz (Zenek Adamiec, narzeczony Ani), Wiesław Dymny (perkusista na weselu Ani i Zenka; nie występuje w czołówce), Zdzisław Maklakiewicz (traktorzysta Podoba), Halina Buyno-Łoza (Aniela Kargul, żona Władysława) Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj. Wrocław, Sylwester Chęciński składa podpis pod repliką muralu z Kargulem i Pawlakiem w 50. rocznicę premiery filmu "Sami swoi". PAP/M. Kulczyński „Nie ma mocnych” to komedia charakterów, wciąż żywa i aktualna. Ludzie zawsze są tacy sami, niezależnie od ustroju i czasów - uważa Anna Dymna, filmowa Ania Pawlakówna. Mija 45 lat od premiery filmowego maja 1974 r. na ekrany kin wszedł film "Nie ma mocnych" w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego. Była to druga część losów zwaśnionych rodów Kargulów i Pawlaków. Początkowo reżyser wzbraniał się przed kontynuacją "Samych swoich", komediowego klasyka z 1967 r., gdyż jak wspominał w jednym z wywiadów źle przyjął drugą część "Ojca chrzestnego". Jednak film powstał i okazał się jeszcze większym przebojem niż poprzednik, przyciągając do kin przeszło 8,5 mln widzów. Autorem scenariusza, podobnie jak w pierwszej, części był Andrzej Mularczyk. Na ekranie znów oglądać możemy Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczę w rolach Kazimierza Pawlaka i Władysława Kargula. W filmie wystąpili również Anna Dymna (Ania Pawlakówna, wnuczka Pawlaka i Kargula), Andrzej Wasilewicz (Zenek Adamiec, narzeczony Ani), Maria Zbyszewska (Mania Pawlak, żona Kazimierza), Halina Buyno-Łoza (Aniela Kargul, żona Władysława), Jerzy Janeczek (Witia Pawlak, syn Kazimierza), Ilona Kuśmierska (Jadźka Pawlakowa, córka Kargula), Aleksander Fogiel (Sołtys), Bronisław Pawlik (Dyrektor PGR), Zdzisław Maklakiewicz (Traktorzysta Podoba) i Jerzy Turek (Milicjant Franio). Autorem muzyki był Andrzej Korzyński, za zdjęcia odpowiadali Jacek Stachlewski i Andrzej Ramlau. Plenery kręcono w Dobrzykowicach Wrocławskich. "Ten film to dla mnie prezent na całe życie. Oglądając +Nie ma mocnych+ przenoszę się w cudowny, szczęśliwy czas i to dodaje mi sił. Władysław Hańcza i Wacław Kowalski przekazywali mi rady, którymi kieruję się do dziś" – wspomina w rozmowie z PAP Anna Dymna. Aktorka pytana o stworzoną przez siebie postać Ani, porusza również kwestię ciążącej na niej odpowiedzialności: "To była urocza rola. Byłam traktowana jak ukochana wnuczka. Gdybym jednak wtedy miała świadomość, że ten film będzie tak ważny w moim życiu i przez tyle lat powtarzany, to ze strachu bym tego nie zagrała" – dodając, że "Kargul i Pawlak po +Samych swoich+ byli kultowymi postaciami, kochanymi przez wszystkich. Gdyby ta ich wnuczka była niesympatyczna, nadęta, to ludzie by mnie znienawidzili" – zauważa. Dymna opowiada, że "na planie panowała atmosfera szacunku i przyjaźni. Taki sposób pracy do tej pory jest dla mnie wzorcem." Zaś co do stylu pracy reżysera podkreśla, że "Sylwester Chęciński nigdy na nas nie krzyczał, był taki, że chciało się dla niego zrobić wszystko. Wtedy nie zdawałam sobie jeszcze sprawy, jak to jest ważne". Aktorka w rozmowie z PAP opowiada również o tym, jak dowiedziała się, że zostanie ekranową wnuczką Pawlaka i Kargula: "To była moja pierwsza rola po uzyskaniu dyplomu aktorskiego. Gdy byłam na trzecim roku szkoły teatralnej i szłam korytarzem Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu, jakiś pan spojrzał na mnie i powiedział – o, Ania Pawlaczka! Ja odpowiedziałam – nie, proszę pana, nazywam się Ania Dziadyk. Mężczyzna odparł wówczas – bo ty jeszcze nie wiesz, że nią jesteś. To był właśnie, jak się wyjaśniło za rok – Sylwester Chęciński" – wspomina. Trafne wybory reżysera porwały nie tylko widzów, również współczesna prasa odniosła się do filmu bardzo pozytywnie. W magazynie "Film" Oskar Sobański oceniał: "Komedię +Nie ma mocnych+ ogląda się z przyjemnością i mile zachowuje w pamięci. Równie dobrze się ją... czyta! Bowiem najmocniejszą stroną filmu jest dialog (…) W +Nie ma mocnych+ to wszystko, co tak strasznie złości w telewizyjnym dukaniu różnych dyrektorów i działaczy, tutaj – użyte oszczędnie i umiejętnie – brzmi jak najprzedniejszy dowcip". Na dialogi uwagę zwrócił również Cezary Wiśniewski w magazynie "Kino": "(…) ten sam przedni dialog, te same krewkie charaktery i kresowa ciepła egzotyka, a ponadto inteligentnie przejaskrawiona aktualność". Z kolei Jerzy Niecikowski na łamach "Filmu", krótko po premierze w felietonie zatytułowanym "Z czego się śmiejemy?" stawia wymowną tezę: "Wszedł niedawno na ekrany film Mularczyka i Chęcińskiego, który rzeczywiście pobudza do śmiechu. Wypadek to na tyle wyjątkowy, że aż warto się nad nim poważnie zastanowić". Takie oceny krytyków w połączeniu ze znakomitą frekwencją w kinach musiały poskutkować nagrodami. Sylwester Chęciński otrzymał za "Nie ma mocnych" Złote Lwy na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni w 1974 r., w kategorii Nagroda Publiczności. W tym samym roku na festiwalu Lubuskie Lato Filmowe, reżyser otrzymał Złote Grono za najlepszy film, zaś Wacław Kowalski za najlepszą rolę męską. Komedia "Nie ma mocnych" na stałe weszła do kanonu polskiej kinematografii. Wciąż jest powtarzana i chętnie oglądana przez kolejne pokolenia. Podobnie zresztą, jak i cała trylogia Chęcińskiego, zapoczątkowana filmem "Sami swoi" (1967), a zakończona "Kochaj albo rzuć" (1977). (PAP) autor: Mateusz Wyderka mwd/ wj/

sami swoi caly film nie ma mocnych